Patpong – dzielnica czerwonych latarni i handlu

Ponoć trzeba ją zobaczyć będąc w Bangkoku. No to zobaczyliśmy…

Ożywa po zmroku i jest królestwem podróbek.Można tu kupić złote Rolexy jak i koszulki Diesla ale nie to jest najgorsze…dookoła bazaru setki klubów go-go i naganiaczy na „sławny” ping-pong show.

IMG_1277 IMG_1241

Oczywiście zdjęć unikają tam jak woda ognia ale musicie uwierzyć nam na słowo – totalna żenada ! Panie które widać w tych klubach stojące przy rurkach..tak ,tak STOJĄCE bo tańcem tego nazwać nie można, wyglądają strasznie. Nie wiem jakiemu facetowi to może się spodobać (posta piszę ja – Paweł) Naganiacze podsuwają Ci pod twarz kartkę z oferowanymi show: ping-pong, smoking, flower, lesbian, two girls making out i wiele wiele innych. Oczywiście owej kartce nie można zrobić foto ;/ Po przechadzaliśmy się po tej dzielnicy zahaczając również o gay land, gdzie może Cię wymasować młody Taj ubrany w obcisłe spodenki i koszulkę a’la Bruce Willis :)

Chcieliśmy zobaczyć ladyboyów ale nie było nam dane, a i na szczęście żadnych młodocianych też nie widzieliśmy (choć kto wie ile miały niektóre dziewczyny lat….).

Jedyny pozytyw całej tej wycieczki to przejazd tuk-tukiem w obie strony (2x5km).

Reklamy

11 myśli w temacie “Patpong – dzielnica czerwonych latarni i handlu

  1. Ciągle mi robicie smaka na takie lekkie lokalne piwo (albo w ogóle na piwo)! Aaaa zamorduję, bo mi się nie chce iść do sklepu :p Macie już swoje ulubione? Zaraz też sprawdzę ping pong shows :p

      1. Naprawde? Poprosze tate, ktory takie rzeczy monitoruje, zeby mi kupil podczas kolejnego tygodnia azjatyckiego. Od razu dziesiec, na wypadek gdybym nie byla w stanie stwierdzic czy mi smakuje po jednym ;D

    1. nie no, wyjasniajac: owszem zapraszali na show, ale absolutnie nie mielismy zamiaru skorzystac i nie widzielismy wnetrza zadnego klubu (no, ulicy troche) te show to cos okropnego chyba, nie chcialabym tego ogladac

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s