Co my najlepszego zrobiliśmy? Czyli początek w Australii

Pierwszy tydzień w Australii był jedną wielką mieszanką skrajnych emocji. Od ekscytacji, szczęścia i wzruszeń, przez złość, smutek i załamanie, aż po ogromną wdzięczność. 7 dni, a tyle wrażeń nie mieliśmy chyba w całej Azji. Czytaj dalej „Co my najlepszego zrobiliśmy? Czyli początek w Australii”

Reklamy