A gdyby tak wszystko rzucić i wyjechać do Chiang Mai?

Rześkie poranne powietrze uderza  nas w nozdrza, omijamy kałuże które są dowodem na intensywną nocną ulewę. Na ulicach nie ma dużo ludzi, głównie lokalni spieszący się do pracy i odwożący dzieci do szkoły. Continue reading „A gdyby tak wszystko rzucić i wyjechać do Chiang Mai?”

Reklamy